|
Słaba złotówka sprawia, że Polska jest cenowo atrakcyjna dla turystów z Europy Zachodniej. A drogi dolar i euro sprawią, że Polacy częściej będą wybierać polskie morze i jeziora.
Polska waluta może być jedną z najsilniej zyskujących w regionie ze względu na dobre fundamenty makro oraz relatywnie wysokie stopy procentowe.
Pęcznieją kolejne bańki spekulacyjne na rynkach akcji (zwłaszcza emerging markets), absurdalne ceny osiągają niektóre surowce przemysłowe i rolne.
Samochody w Polsce ubezpiecza aż 15 towarzystw, które na drastyczne podwyżki nie mogą sobie pozwolić.
Prawo do ulgi zagwarantowały sobie osoby, które do końca 2001 roku podpisały umowę o kredyt kontraktowy z bankiem prowadzącym kasę mieszkaniową.
Polska, podobnie jak kilka innych krajów postkomunistycznych, które weszly do UE w ostatnich latach, jest zdeterminowana, by przyjąć euro.
Po zakończeniu 2009 roku możemy stwierdzić, że mamy za sobą zarówno najgorsze jak i prawdopodobnie najlepsze czasy dla światowej gospodarki.
Naiwnością jest myśleć, że na każdym rogu w kraju, do którego się wybierasz jest punkt wymiany waluty czy bank.
Narodowy Bank Polski jest gotowy do wprowadzenia projekcji przyszłej ścieżki stóp procentowych.
Zdecydowana większość ekonomistów przewiduje umacnianie się złotego. Wyjątek stanowi prognoza Narodowego Banku Polskiego.
|